Mieszkańcy DPS Sułków na łyżwach – wyczekiwany wyjazd na lodowisko.
Wyjazd na lodowisko jako element wsparcia i aktywizacji Mieszkańców DPS
Drugi tydzień ferii zimowych przyniósł coś, na co Mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Sułkowie czekali od wielu miesięcy. Wyjazd na lodowisko do Nieznanowic nie był spontaniczną decyzją. Był planem, do którego wracaliśmy w rozmowach, odliczaliśmy dni w kalendarzu i o który Mieszkańcy dopytywali z dziecięcą wręcz ekscytacją.
W końcu nadszedł ten dzień.
Pięcioro Mieszkańców wraz z zespołem terapeutycznym stanęło na tafli lodu po raz trzeci. Dla jednych był to powrót do znanego już wyzwania, dla innych ponowne zmierzenie się z własnymi obawami. Bo wyjazd na łyżwy to nie tylko forma aktywności fizycznej. To doświadczenie, które buduje znacznie więcej.
Wejście na lód wymaga odwagi. Wymaga przełamania lęku przed upadkiem, przed oceną, przed tym, że „może się nie udać”. Dla naszych Mieszkańców takie sytuacje są czymś szczególnym, to realna lekcja sprawczości. Każdy przejechany metr staje się dowodem na to, że „potrafię”. Każde utrzymanie równowagi wzmacnia wiarę we własne możliwości.
To właśnie w takich momentach buduje się poczucie własnej wartości, nie poprzez słowa, ale poprzez doświadczenie sukcesu.
Wspólne wyjazdy mają dla naszych Mieszkańców ogromne znaczenie także w wymiarze społecznym. Dają poczucie przynależności, wzmacniają relacje, uczą wzajemnego wsparcia i zaufania. Pokazują, że można próbować nowych rzeczy w bezpiecznej przestrzeni, mając obok życzliwych ludzi. To bezcenne w procesie wzmacniania odporności psychicznej i przełamywania izolacji.
Nie bez znaczenia pozostaje również sam ruch, gdyż aktywność fizyczna pomaga redukować napięcie, poprawia nastrój i daje naturalne poczucie lekkości. Uśmiechy, które z każdą minutą pojawiały się coraz częściej na twarzach Mieszkańców, były najlepszym dowodem na to, jak wiele znaczy dla Nich taki wyjazd.
Na zakończenie tego wyjątkowego dnia był czas na ciepłą herbatę i szarlotkę z lodami, bo każdy, nawet najmniejszy sukces, zasługuje na świętowanie.
Wróciliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi. Dumni. Silniejsi o kolejne doświadczenie.
Jako placówka wierzymy, że rozwój nie dzieje się wyłącznie w sali terapeutycznej. Dzieje się wszędzie tam, gdzie Mieszkańcy mają szansę doświadczać, próbować, pokonywać własne bariery i odkrywać, że mogą więcej, niż sami o sobie myślą.
Wyjazd na lodowisko do Nieznanowic był kolejnym krokiem dosłownie i w przenośni. I jesteśmy przekonani, że nie ostatnim.
Reportaż fotograficzny: Dominika Sowa Fotografia